Notatka na marginesie

Anoreksja lustrzanym odbiciem autyzmu?

Anorexia nervosa (jadłowstręt psychiczny) charakteryzuje się celową utratą i podtrzymywaniem bardzo niskiej wagi. Autyzm natomiast jest często charakteryzowany przez tzw. triadę objawów: zaburzeń w komunikacji, interakcjach społecznych oraz występowaniem powtarzalnych, stereotypowych zachowań.

Wiele dyskusji wywołało opublikowane niedawno w czasopiśmie naukowym “Evolutionary Psychology” (Psychologia Ewolucyjna) badanie Jennifer Bremser i Gordona Gallub’a (pdf tutaj) Autorzy wysunęli- i przetestowali- hipotezę sugerującą że anoreksja jest lustrzanym odbiciem autyzmu; konsekwencją posiadania “skrajnie żeńskiego mózgu” (extreme female brain).Hipoteza bazuje na wcześniejszych, (nie)sławnych badaniach Baron- Cohena, który twierdzi, iż autystycy posiadają mózg “skrajnie męski”. Mówi się, że każdy kij ma dwa końce- jeśli na jednym końcu mamy mózg skrajnie męski, i posiadanie takiego mózgu charakteryzuje autystyków, to po drugiej stronie powinniśmy mieć mózg skrajnie żeński (jak zasugerował sam Baron- Cohen). Dotąd było niejasne jednak, czy tę drugą skrajność też można zakwalifikować jako chorobę. Bremser i Gordon sugerują, że i owszem, i że kandydatem na skrajnie żeńską chorobę jest właśnie anoreksja.

Artykuł który ukazał się w Newsweeku bardzo entuzjastycznie opisuje powyższe badanie:

“Prof. Bremser zajrzała w mózgi takich pań (domyślnie: pań z zaburzeniami odżywania), zbadała poziom ich hormonów, wykonała testy osobowości i odkryła ze zdumieniem, że anoreksja jest w zasadzie lustrzanym żeńskim obrazem autyzmu”.

Wszystko pięknie- podsumowanie to daje dużo pewności w solidność i niepodważalność badania.

…ale czy na pewno?

Opis artykułu w Newsweeku jest w rzeczywistości mylący i niepoprawny. Mamy do czynienia z niedokładnym przekazywaniem informacji o badaniach naukowych.

Mimo, że Newsweek nie jest gazetą ściśle naukową, nie zwalnia to ze sprawdzania źródeł- podstawy dobrego dziennikarstwa. A gdyby w tym przypadku źródło było dobrze sprawdzone, autorzy wiedzieliby, że:

1) Prof. Bremser NIE ZAJRZAŁA w mózgi tych pań.

Eksperyment odbył się jedynie na papierze, nie było żadnych skanów mózgu. To nie jest problem sam w sobie, jest wiele doskonałych badań które wcale takich skanów nie potrzebują- jednak sugerowanie że takie skany zostały zrobione jest nie tylko niezgodne z faktami, ale jest do tego nieco mylące i może wywołać ułudę solidności badania.

2) Prof. Bremser NIE ZBADAŁA poziomu hormonów

Tak jak wyżej- nie było żadnych badań sprawdzających poziom hormonów. W żadnej częśći artykułu nie jest to sugerowane- informacja ta jest więc wyssana z palca.

Bremser użyła starych, dobrych testów psychologicznych na papierze. Jest to trochę problematyczne, ponieważ teoria Cohena wprost mówi o podwyższonym poziomie hormonów (głównie prenatalnych)., które prowadzą do rozwinięcia się danego typu mózgu. Kwestionariusze nie dają nam bezpośredniej miary kto ile dostał hormonów żeńskich, a kto męskich. Wyniki kwestionariuszy moge jedynie sugerować taką zależność, jednak nie testują ją bezpośrednio- to dość ogranicza jak daleko możemy wysuwać wnioski z tego badania.

3) ŻADNA z uczestniczek eksperymentu Prof. Bremser NIE MIAŁA zdiagnozowanych problemów z odżywianiem.

Badanie dotyczyło jedynie zdrowych kobiet i mężczyzn. Za pomocą kwestionariuszy zaklasyfikowano niektórych z nich jako wysoko empatycznych. Oczywiście, stwarza to problem- skoro chce się udowodnić, że skrajnie żeński mózg prowadzi/jest powiązany z anoreksją, logicznie byłoby wymagać dowodu, że anorektyczki faktycznie skrajnie żeński mózg posiadają!

W tym świetle martwi zupełnie niekrytyczne podejście autorów do badania:

“To nowe, kontrowersyjne spojrzenie na ciężkie, charakterystyczne dla dwu płci choroby psychiczne: autyzm i anoreksję. Czy znajdzie potwierdzenie w dalszych badaniach? Na pewno (…)

Badanie ma jeszcze kilka innych problemów. Przyjrzyjmy się im bliżej.

anorexia-autyzm
Autyzm i anoreksja- czy można o nich mówić jako o lustrzanych odbiciach siebie nawzajem?

Teoria Baron- Cohena, emphatising- systemising theory (teoria empatyczności- systematyzowania) zakłada, że z jednej strony mamy empatyczny mózg- mózg, którego mocną stroną jest rozumienie innych. Z drugiej, mózg systematyzujący: rozumiejący systemy, kosztem rozumienia ludzi i interakcji społecznych.

Baron- Cohen sugeruje że kobiety posiadają od urodzenia mózg empatyczny, natomiast mężczyźni- mózg systematyzujący.

Teoria ta zdaje się bardzo pasować do typowego profilu autystyka- słabe zdolności komunikacyjne oraz ograniczone zainteresowania sprowadzone do jednej rzeczy. Co więcej, autyzm znacznie częściej jest rozpoznawany u mężczyzn niż u kobiet Idąc dalej, Baron- Cohen zasugerował, że autystycy posiadają mózg skrajne męski. Sama teoria (w przeciwieństwie do tego co sugeruje autorka w Newsweeku) jest bardzo kontrowersyjna.

Systematyzowanie (systemising)- definiowane jest jako zainteresowanie i zdolność rozpracowywania systemów (np. sposób działania maszyny). U mężczyzn, oraz skrajnie u autystyków, cecha ta ma być bardziej nasilona niż u kobiet.

Bremser sugeruje, że wysoka emaptyczność, wynikająca z posiadania skrajnie żeńskiego mózgu, może być predyspozycją do zaburzeń żywieniowych. Logika tutaj jest taka, że bardziej empatyczne osoby mogą być wrażliwsze na to co inni o nich mogą pomyśleć- mogą bać się negatywnej oceny, stąd: odchudzają się.

Jak jednak zauważają niektórzy  komentatorzy, coś się tutaj nie zgadza- od kiedy empatia ma oznaczać skupienie się na sobie?

Wyniki badania Bremser są kłopotliwe, ponieważ zdają się zaprzeczać hipotezie postawionej przez samych autorów. Widać to wyraźnie w jednej z tabel:

Zaznaczone na fioletowo są testy psychologiczne: EQ- emphatizing quotient (iloraz empatyczności) i Social Anxiety (Lęk Społeczny). Na czerwono jest pokazany wynik analizy statystycznej.

Wyniki z obu testów są negatywnie ze sobą skorelowane. Pozbywając się żargonu, wynik ten oznacza, że uczestnicy eksperymentu mający wysoki poziom empatyczności, mają tym mniejszy poziom lęku społecznego, i odwrotnie.

A przecież, według hipotezy, to przecież mocno empatyczny mózg miał prowadzić do większego lęku społecznego i tym samym prowadzić do zaburzeń żywieniowych!

Co ciekawe, inna grupa badaczy wykazała, że anorektycy nie osiągają wysokich wyników w testach na empatię.

Nie jest to jedyny problem. Teoria Cohena zakłada, że oba typy mózgów lezą na dwóch krańcach kontinuum. Logicznie byłoby więc przypuszczać, że nie można posiadać obu rodzajów mózgu naraz.

Okazuje się jednak, że anoreksja i autyzm mogą być w istocie całkiem blisko siebie.  Pewien artykuł opisuje przypadek dziewczyny zdiagnozowanej jako posiadającą zespół Aspergera, a która cierpi także z powodu anoreksji. Nie jest to odrębniony przypadek – na przykład, pewne badanie pokazało iż, spośród zdiagnozowanych 51 anorektyków, 18% było w spektrum autystycznym. Ten artykuł cytuje więcej podobnych przypadków.

Inne badanie sugeruje, że anoreksja może występować częściej w rodzinach których niektórzy członkowie zostali zdiagnozowani jako autystyczni.

Przysłowiowy gwóźdź do trumny wbił Bremser sam Baron- Cohen: artykuł w Time cytuje Baron- Cohena:

Powód dla którego [zespół Aspergera] jest diagnozowany rzadziej u kobiet może leżeć w tym, że przybiera on u kobiet inną formę- anoreksja może być tylko jedną z tych form.

Skoro anoreksja miałaby być formą autyzmu, nie można mówić o tych dwóch chorobach jako przeciwieństwach leżących po obu stronach lustra.

Newsweekowy artykuł chciałby bardzo jednowymiarowo mówić o chorobie, której daleko do jednowymiarowości. W nowoczesnej psychiatrii choroby nie ujmuje się w kategoriach, a spektrach. Co więcej, nie dotyczą one jakiegoś jednego konceptu, ale wielu zachowań obserwowanych w danej chorobie. I tak, pacjent anorektyczny będzie definiowany np. przez to, jak silne ma zachowania obsesyjno- kompulsywne i lekowe, jaka jest jakość jego kontaktów społecznych, etc- a nie przez to, jak silną ma ten pacjent anoreksję.

W tym kontekście, Newsweekowy artykuł cofa się o sporo lat jeśli idzie o sposób, w jaki dziś patrzymy na choroby psychicznePonadto, niekrytyczne podejście do omawianego badania naukowego to coś, czego moglibyśmy się spodziewać po brukowcach- jednak nie po jednej z najlepiej sprzedających sie tygodników w Polsce.

Tak na marginesie, jeśli idzie o Bremser-  sugeruje ona także, że wegetarianizm także jest przykładem cechy wynikającej z faktu posiadania “skrajnie żeńskiego mózgu”. Neuro Bigos nie może się doczekać artykułu na ten temat.

Neurobigos

pink

 

Rysunki: City On Fire / Foter.com / CC BY-NC-SA

Zdjęcie dziecka: wikipedia

 

Advertisements

4 uwagi do wpisu “Anoreksja lustrzanym odbiciem autyzmu?

  1. Świetny artykuł i świetny pomysł na bloga. Potrzeba czegoś takiego bo rzeczywiście w mediach czasami takie bzdury się pojawiają…

    1. Niestety! Do tego weryfikowanie tego, co czytamy, jest często utrudnione przez płatny dostęp do artykułów naukowych lub nie podawanie źródeł przez dziennikarzy…
      Dzięki bardzo za komentarz!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s