Po której stronie mózgu trzymasz telefon?

Czyli o mediach, które (znowu) za bardzo się ekscytują.

W tym miesiącu czasopismo „Otolaryngologia- chirurgia głowy i szyi” opublikowało badanie, które jak magnes przyciągnęło uwagę mediów- być może niezasłużenie.

Badacze (używając ankiety umieszczonej w internecie) zapytali uczestników do którego ucha przykładają telefon, oraz czy są prawo czy leworęczni.

Okazało się, że większość ludzi praworęcznych przykłada telefon do prawego ucha- natomiast większość ludzi leworęcznych woli przykładać go do ucha lewego. Nie brzmi zbyt ekscytująco? Autorzy uważają inaczej.

Twierdzą oni, że ich badanie pokazuje związek pomiędzy dominacją prawej lub lewej półkuli a przykładaniem telefonu do prawego lub lewego ucha.  Autorzy opierają się na założeniu, że zwykle u ludzi praworęcznych lewa część mózgu dominuje w funkcjach językowych. Bodźce z jednej części ciała są przekazywane do półkuli przeciwnej; jeśli więc dominuje lewa półkula i właśnie tam znajduje się nasze „centrum mowy”, to przykładając telefon do prawego ucha, rozmowa będzie brzmieć lepiej- jak stwierdził autor badania.

telefon4
Jest to pierwszy zanotowany przypadek używania telefonu komórkowego do obrazowania funkcji umysłowych. Pozwoliło to autorom zaobserwować walkę o dominację między dwoma półkulami mózgu w ich naturalnym środowisku.
Ilustracja: AŻ.

Jednak tutaj pojawiają się problemy. Autorzy nie testują bezpośrednio różnicy jakości odbierania rozmowy lewym lub prawym uchem- gdyby tak rzeczywiście było, potwierdziłoby to ich przypuszczenia. A tak, nie można wyeliminować alternatywnego czynnika który także może wpływać na wybór ucha- mianowicie samego faktu, która z naszych rąk jest dominująca. Innymi słowy, dominacja językowa którejkolwiek z półkul nie musi mieć tu znaczenia. Większość badanych trzymała w końcu telefon w dominującej ręce- nie jest to bynajmniej wielkie odkrycie naukowe, że ludzie praworęczni zwykle wolą używać…prawej ręki!

Tak daleko idące wnioski autorów opierają się niestety tylko na ankiecie wypełnionej w internecie- nie było żadnych skanów i pomiarów aktywności mózgu by stwierdzić z całą pewnością, która półkula była de facto dominująca u danej osoby. Przeskok z wyników prostej ankiety na roszczenia o dominacji lewej czy prawej strony mózgu jest bardzo kłopotliwy.

Jak na tak mało ekscytujące znalezisko, uwaga ze strony mediów jest naprawdę zdumiewająca. Odkrycie zostało opisane przez Global Post, Science Daily, Daily News czy USA Today; w Polsce natomiast były to Interia oraz RMF 24. Wszystkie wołają o pomstę do neuronaukowego nieba. RMF24 opisuje je nawet w dwóch artykułach. Przypatrzmy się im bliżej.

(oba artykuły różnią się nieco, ale pochodzą najwyraźniej od jednego autora- pomieszam więc cytaty z obydwu)

„Pokaż mi, do którego ucha przykładasz telefon komórkowy, a powiem ci, która półkula twojego mózgu dominuje!”

Oczywiście, w badaniu chodziło o dominację językową- mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na to, że przykładanie telefonu komórkowego do ucha to niezawodny test na sprawdzenie, czy któraś z półkul dominuje  u danej osoby w ogóle- jak zresztą stało się na anglojęzycznym twitterzeCała ta sprawa z byciem prawo lub lewo- mózgowym jest mitem który został już niejednokrotnie obalony- a który podnosi się na nowo jak jakiś bardzo uparty, nie znający taktu Feniks.  Obie półkule przez cały czas ze sobą współpracują- nie dzieli się ludzi na prawo lub lewomózgowych. Coś takiego ma miejsce jedynie u pacjentów którzy przeszli  radykalną operację usunięcia jednej z półkul (hemisferektomia), lub u pacjentów z zespołem rozdwojonego mózgu, których półkule nie komunikują się ze sobą na wskutek uszkodzenia lub usunięcia ciała modzelowatego *.

„To, czy jesteśmy prawo- czy leworęczni, nie ma decydującego znaczenia – co czwarty z badanych trzyma komórkę swoją gorszą ręką.”

Tak, ale większość badanych trzymała w końcu komórkę swoją „lepszą” ręką. Wygląda więc jednak na to, że prawo czy leworęczność ma znaczenie u zdecydowanej większości osób!

„Mózg decyduje, do którego ucha przykładasz komórkę”

To już jest bardziej problem filozoficzny. Kto wykonuje czynność- mózg, czy my? Zdanie to ma tyle samo sensu, co powiedzieć, że to moje ręce w tej chwili piszą, nie ja. Nie jest też tak, że mózg „wyłączy nam dopływ prądu”, jeśli spróbujemy użyć nie tej ręki którą „on” chce żebyśmy użyli. Ale odstawiając filozofię na bok…

„Większość z nas – około 70 procent – trzyma telefon, w tej ręce, którą pisze, mimo że to rozwiązanie kłopotliwe i niepraktyczne, jeśli przychodzi nam coś zanotować.”

Czy to naprawdę takie niepraktyczne sięgać po telefon dominującą ręką? Nie zawsze przecież musimy coś zanotować. Poza tym, z pewnością znane jest nam wszystkim zjawisko przekładania telefonu z jednej ręki do drugiej, gdy już koniecznie potrzebujemy coś zapisać.

„Badania objęły swoim zasięgiem około 5 tysięcy osób, które w ankiecie odpowiadały na szereg pytań.”

Ups. Wprawdzie wysłano ankietę do 5 tysięcy osób, ale wypełniło ją i odesłało 717 ludzi, nie 5 tysięcy!

Obserwacja, że w sumie około 80 procent z nas, trzyma telefon przy prawym uchu może pomóc wyjaśnić wreszcie, czy długotrwałe rozmowy grożą nowotworem mózgu. Jeśli tak by było, guzy lokalizowałyby się częściej właśnie po prawej stronie, narażonej na silniejsze promieniowanie.”

Wątpię, by ta obserwacja pomogła nam wyjaśnić cokolwiek- jest wiele innych, dokładniejszych i bardziej bezpośrednich badań na ten temat. Badania te wskazują jednoznacznie, że telefony komórkowe nie wywołują raka **.

Chyba, że to rak powoduje telefony komórkowe, a nie odwrotnie- jak poucza nas xkcd.

Autorzy najwyraźniej chcą, by ich badanie wydawało się ważniejsze niż tak naprawdę jest w rzeczywistości.

Podsumowując, badanie to jest jednym z tych, które bardzo łatwo da się opisać w jednym, chwytliwym sloganie nadającym się na nagłówki serwisów informacyjnych. Krzykliwość sloganu była w tym przypadku ważniejsza niż sama wartość merytoryczna podawanej informacji. Albo- po prostu ktoś słuchał nie tą półkulą co trzeba i wszystko pomieszał.

pink

Ilustracje: AŻ.

Link do oryginalnego artykułu.

Przypisy:

* Nature ma doskonały artykuł na ten temat.

** Światowa Organizacja Zdrowia wprawdzie stwierdziła, że może istnieć „jakieś- tam” ryzyko raka powstałego na skutek promieniowania z telefonów komórkowych. Równocześnie jednak przyznaja oni, że nie ma na to dowodów naukowych. Cytując Światową Organizacje Zdrowia:
Wiele badań zostało przeprowadzonych w ciągu ostatnich dwóch dekad by dociec czy telefony komórkowe są potencjalnym zagrożeniem dla zdrowia. Dotychczas nie stwierdzono żadnych niekorzystnych wpływów telefonów komórkowych na zdrowie”
 
Reklamy

4 uwagi do wpisu “Po której stronie mózgu trzymasz telefon?

  1. Pingback: Artyści mają inne mózgi. I co z tego? | NeuroBigos

  2. Kiedyś, w poludniowych Wloszech znajomy zwrocil mi uwagę na ludzi, którzy trzymali telefon w lewej ręce przykladajac do prawego ucha. Widzialam to na przykładzie kierowców samochodów. Bo prowadzili prawą ręką. Wydawalo mi się to wtedy strasznie idiotyczne.
    Może jednak coś jest na rzeczy?
    Nie wiem, czy tak mają tylko w Bari, potem o temacie zapomnialam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s