Neuromity w szkole

…czyli bzdury w szkolnej ławce.

Wyobraź sobie posiadanie mózgu, który jest aktywny jedynie w 10%, który kurczy się, gdy wypijesz mniej niż 6 do 8-miu szklanek wody dziennie i w którym łączność pomiędzy półkulami można wzmocnić pocierając dwa niewidzialne punkty na klatce piersiowej.

Tymi słowy Dr Paul Howard-Jones otwiera artykuł na temat neuromitów w szkole, opublikowany w środę w Nature Reviews Neuroscience. Neuromity w edukacji są realnym problemem. Pseudonaukowe teorie czy przekręcanie faktów naukowych może mieć znaczący wpływ na podejście nauczycieli do uczniów, a co za tym idzie – na ich wyniki w nauce. (więcej…)

Reklamy